O mnie

sobota, 6 lipca 2013

Włóczkersi w natarciu

Pierwsze spotkanie się odbyło w czwartek, 4 lipca.
Oto nasza ekipa: od prawej - Basia, ja, Natalia, Ada, Magda. I oczywiście Ela, gościnna bibliotekarka.

Nauczyłyśmy się nabierać oczka i dziergać oczka prawe. Zaczęte czapeczki (albo próbki, zobaczymy co wyjdzie) prezentowane są poniżej.


Od lewej:
  • zielona anilana - Basia, odświeżyła dawno nie używaną umiejętność dziergania i uczyła Magdę.
  • żółta bawełna - Natalia, druty trzymała w rękach pierwszy raz w życiu, brawo!
  • biała (kremowa?) anilana - Magda, kiedyś ktoś ją uczył, ale dawno, uczyła się jakby "od początku".
  • z prawej - skarpetki Eli (gospodyni), dawno nie dziergała, ale świetnie jej idzie, wciąż robiła przerwy obsługując czytelników stąd udzierg nieduży.
  • szara anilana - Ada, kiedyś udziergała nawet sweter, ale mało pamiętała.
  • beżowa anilana - moja robótka, mało jak na dwie godziny, ale w końcu byłam instruktorką i czuwałam jak idzie dziewczynom.
Wszystkie  (oprócz Eli) robimy czapeczki ściegiem francuskim. Następnym razem będą oczka lewe. O ile uczennice będą chciały. No i może przyjdzie ktoś jeszcze?
Ujęło mnie to, że dziewczyny przyszły z powodu CELU projektu. Nie tylko żeby się nauczyć techniki, ale przede wszystkim, żeby wesprzeć dzieci w potrzebie.

5 komentarzy:

  1. Elu każde wytłumaczenie jest dobre, żeby usprawiedliwić mały "udzierg" :)
    Powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Swietnie! Powodzenia... przynajmniej mozna pogadac :-)

    OdpowiedzUsuń