O mnie

wtorek, 10 kwietnia 2018

Gracja w wersji szala

Na razie się robi, ale tak mi się podoba, że już się chwalę.
:)



W opisie są trzy "łezki" w jednym rzędzie, ale chciałam szal, nie szalik - robię 4.
Druty nr 4 i pół, nici te same co chusta Miss Grace.
Na drugim zdjęciu widać banderolę od białych supełków - Mirella. Zabytek :)
Podobnym zabytkiem jest melanżowa szaro-czarna, też boucle.

piątek, 23 marca 2018

Gracja

Wzór nazywa się Miss Grace, umieszczony na FB w grupie "Chusty i szale dziergamy razem".
Pierwsze podejście – jestem zachwycona i już mam plany na kolejne. Rzędy skrócone – już się ich nie boję :)
Ponieważ mam plany na kilka chust Lost in Time, to zapewnione mam zajęcie na kilkanaście lat.
A nowe wzory wołają...
Początek (róg się podwinął).



 Zachwyt wzrasta w miarę dziergania...



 Gotowa!
Materiały:
biała anilana boucle, czarno-biała anilana boucle - ze starych zapasów sprzed ponad 20 lat... 
Oraz czarny akryl współczesny, resztki, był bez banderoli.
Nie stosowałam się ściśle do rozmieszczenia kolorów według instrukcji – dałam więcej białego, żeby chusta nie była za ciemna.
Znalazła nabywczynię na kiermaszu charytatywnym organizowanym przez Klub Włóczersów.
Niech się dobrze nosi!

poniedziałek, 6 listopada 2017

Lost in Time

Na FB, w grupie "Chusty i szale dziergamy razem" zobaczyłam wzór Lost in TimeZakochałam się w nim.
Zrobiłam dwie chusty, trzecia w toku...
Pierwsza była z bawełny. Na zdjęciach etapy pracy.






Drugą zrobiłam z nici odzyskanych ze sweterka od koleżanki. Pomarańczowa. Zabrakło nici, więc kombinowałam zakończenie z brązami.




I jeszcze błękitne poncho dla siostrzenicy (11 lat):



środa, 9 sierpnia 2017

Zamówienie

Pierwszy mój patchwork na zamówienie. Dla koleżanki, więc osoby życzliwej.
Oczywiście jest to recyclingowy jeansowiec – narzuta na małżeńskie łoże. Oprócz spodni w kolorach niebieskich wykorzystałam białe, różowe, beżowe i koszulę w kwiaty.
:)
Ozdobienie narzuty koronkami zaproponowała Koleżanka Zamawiająca. Moim pomysłem było podzielenie narzuty na damską i męską strefę. Do kompletu poduszki 45 na 45 cm.
Narzuta na wymiary 2 na 2 metry i nie miałam jak zrobić jej zdjęcia w całości.
Na narzutę składa się 100 kwadratów – kroiłam 21 cm; na poduszki kwadraty – 15 cm.
Spód to flanelowa pościel w kolorze niebieskim. Narzuta nie ma wkładki z ociepliny, żeby nie była za ciężka.
No to pora na zdjęcia.








wtorek, 8 sierpnia 2017

Kocyk Lusi

Tym razem jeansowy patchwork dla mojej własnej wnuczki.
:)
Jak zwykle w stylu "free", z kieszonkami.
Spód z impregnowanego materiału typu moro – w sam raz do kładzenia na trawę na działce. Nie pikowałam tym razem.







Jak widać dziecię kocyk już przetestowało.

poniedziałek, 3 lipca 2017

Torby

Wielka torba pomyślana jako bagaż podręczny. Przetestowana. Nowej właścicielce się podoba.




 Lniana koronka z niebieskim detalem.




Wnętrze z kieszonkami. Całość zamykana na zamek.



Druga torba jest zrobiona ze spódniczki. Niewielkim nakładem pracy.







Odprułam podszycie i wstawiłam owalne dno.



Ponieważ podczas szycia popsułam długi zamek, musiałam zadowolić się jedynie małą kieszonką na zamek. Torba ma długi pasek do noszenia "przez głowę". Nie jest zapinana. Ale na tyle jest obszerna, że na dokumenty i telefon wystarcza zapinane maleństwo. Reszta swobodnie poniewiera się w jednej, dużej komorze.

:)



Przetestowałam torbę podczas wycieczki. I przekazałam w dobre ręce – córeczce.

niedziela, 2 lipca 2017

Wiosenny szalik

Dawno mnie tu nie było... Ale się dzierga w każdej wolnej chwili.
Włóczkę na ten szalik kupiłą w sklepie "Wszystko za 5 zł". Nie spodziewałam się tam znaleźć wełny! Motek kosztował poniżej 2 zł, wzięłam wszystkie, czyli 6 sztuk, wagowo to chyba 300 g było.
:)
Szalik powstał w dwa wieczory – wzór?
Liczba oczek podzielna przez dwa + dwa brzegowe. Dziergamy dwa oczka razem i narzut. Na prawej i lewej stronie. To wszystko
Szal jest dwustronny, ażurowy i mięciutki.