O mnie

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą candy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą candy. Pokaż wszystkie posty

sobota, 13 lipca 2013

Koty ponownie

Wyściboliłam kota na kanwie Joli.
Ponieważ ktoś już zrobił "mojego", czyli przypadającego w kolejności dla mnie - zrobiłam ostatniego. Za wiedzą i zgodą Joli, oczywiście.


Na froncie włóczkersowym nie próżnujemy, choć na spotkaniu osttnim byłyśmy we trzy. Dziewczyny pojechały na wakacje. Ale rozgryzłyśmy wzory na dwie czapeczki. Zdjęcia jutro.
I zapisałam się na candy u Kasi. Przecudnej urody miętowa bawełna czeka na mnie. Jeżeli ktoś inny ją dostanie, to tylko przez pomyłkę.

czwartek, 27 września 2012

Wygrana

Zgłosiłam się na "Candy u Jotki" bez nadziei na wygraną.
A tu niespodzianka!
Wylosowałam główną nagrodę! Naszyjnik, bransoletkę i kolczyki.
Losowanie było w siepniu, na początku - byłam na urlopie.
Jak wróciłam, to wpadłam w wir przygotowań do szkoły...
No i czekałam, żeby się z Jotką spotkać i skarby odebrać. Nie mogłyśmy zgrać terminów, w końcu biżutki przyszły do mnie pocztą.
Są w naturze dużo ładniejsze niż na zdjęciach. Moje zdjęcia nie są naj... Wybrałam najlepsze.
Ale przecież po co mi dobre zdjęcia, skoro mam ORYGINAŁY!
A wy dobre zdjęcia możecie oglądać u Jotki na blogu!
:)
 
Jadziu! Jesteś mistrzynią!
Dziękuję!