O mnie

sobota, 17 listopada 2012

Szadzone proszę!

Na śniadanie – sadzone.

Składniki:
  • biały kordonek,
  • żółty kordonek,
  • szydełko odpowiedniego rozmiaru,
  • odrobina wkładu (ocieplina do kurtek).
Nie jestem w stanie podać ilości oczek, gdyż za każdym razem robiłam inaczej. Wielkość dopasowałam do zabawkowej patelni, którą ma siostrzenica.
Początek – kilka oczek łańcuszka (może 7, może 9). Następnie robiłam dookoła półsłupkami, ale od 3 rzędu na dłuższych bokach przerabiałam po kilka półsłupków z narzuconą nitką i kilka słupków. Dzięki temu robi się owal, ale taki nieregularny – jak prawdziwe jajko sadzone.
:)

Osobno robiłam żółtko – początek dwa oczka łańcuszka.
1 rząd – 6 półsłupków,
2. rząd – dwa półsłupki w każde oczko=12 półsłupków,
3. rząd – dwa półsłupki w co drugie oczko=18 półsłupków,
4. rząd – dwa półsłupki w co trzecie oczko=24 półsłupki,
5. rząd – dwa półsłupki w co czwarte oczko=30 półsłupków,
6. rząd – dwa półsłupki w co piąte oczko=36 półsłupków.
Teraz trzeba przyszyć żółtko w odpowiednim miejscu, pod koniec szycia włożyć wypełnienie. Nie daję waty, żeby po praniu jajko się nie zdefasonowało.
Oczywiście można zrobić większe lub mniejsze – to zależy jaką zastawę dla lalek ma wasza dziewczynka.
Lewa strona. Trochę widać jak dodawane były oczka (w białku).


Smacznego!

7 komentarzy:

  1. Jestem zachwycona pomysłami!Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Za parę dni zapraszam na pierniczki.
      Ela

      Usuń
  2. Ela, buzia uśmiecha mi się od ucha do ucha:-)
    Wspaniałe sadzone!!
    Teraz przebieram nogami w oczekiwaniu na pierniczki:-)))
    BOMBA!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Widać, że umiesz gotować :) Bardzo smakowicie wyglądają...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Aleś się ostatnio "rozkucharzyła" :)) Niestety nie przepadan za sadzonymi :((

    OdpowiedzUsuń
  5. Och, widzę ze to blog typowo kulinarny, lubię takie, rozgoszczę się jeśli można :D

    OdpowiedzUsuń