O mnie

piątek, 19 czerwca 2020

Kocyk dla Henryka

Kocyk ma wymiary 71 na 78 cm.
Wzór to mój ulubiony wzór szalikowy: 5 oczek prawych, pięć lewych. Otrzymujemy pasy ściegu francuskiego – prawej i lewej jego strony. Wygląda świetnie z dwóch kontrastowych kolorów, ale także z dwóch zbliżonych odcieni – wtedy pasy są subtelniejsze. Wzór jest dwustronny.




Niebieska włóczka z zapasów (bez banderoli), biała (kolor raczej kremowy, złamana biel) to śliczna puchata włóczka "Darling".
Druty nr 6, 82 oczka. Lamówka półsłupkami.
Kocyk można prać w pralce.

poniedziałek, 27 kwietnia 2020

Letnie liście

Dziergam pracowicie na drutach 3 oraz 3,5 z cudnej nitki bawełnianej. Dawno nie przerabiałam takiej cienizny :)
Wzór Summer Leaves z Dropsa, który jest w trzech wariantach - top, z krótkim rękawkiem, z rękawkami 3/4 oraz rozpinany sweterek. Wzór robi się od góry, co bardzo lubię.
Dla córeczki wybrałam top.
Zostało najnudniejsze 20 cm - same prawe dookoła. Ale tak mi się podoba, że już musiałam się pochwalić. Zdjęcie na modelce będzie po zarazie.


Nici są śliczne, mięciutkie, dzianina wychodzi lejąca. Dostałam je od koleżanki z Klubu Włóczkersów.


wtorek, 14 kwietnia 2020

Maseczki

Rękodzieło na dzisiejsze czasy...


Flanelka w kratę – maseczki są dla męża i syna.
Gumka się skończyła, więc następne za jakiś czas.
Korzystałam z kilku tutoriali – w efekcjie powstał oje własne. Nazywam je pieszczotliwie "krzywulcami".
:)

Wesołych Świąt – mimo wirusa


Z okazji Świąt Zmartwychwstania Pańskiego
życzę nam wszystkim odkrycia na nowo,
że pod Krzyżem Jezusa nic się nie kończy – dopiero się zaczyna
Wszystkiego dobrego!


poniedziałek, 16 marca 2020

Praca w domu

"Trochę" zaniedbałam bloga – najpierw zgubiłam (zapomniałam) hasło, potem  zmieniłam pracę i mam mniej czasu.
Ale wracam.
Powoli...

wtorek, 10 kwietnia 2018

Gracja w wersji szala

Na razie się robi, ale tak mi się podoba, że już się chwalę.
:)



W opisie są trzy "łezki" w jednym rzędzie, ale chciałam szal, nie szalik - robię 4.
Druty nr 4 i pół, nici te same co chusta Miss Grace.
Na drugim zdjęciu widać banderolę od białych supełków - Mirella. Zabytek :)
Podobnym zabytkiem jest melanżowa szaro-czarna, też boucle.

piątek, 23 marca 2018

Gracja

Wzór nazywa się Miss Grace, umieszczony na FB w grupie "Chusty i szale dziergamy razem".
Pierwsze podejście – jestem zachwycona i już mam plany na kolejne. Rzędy skrócone – już się ich nie boję :)
Ponieważ mam plany na kilka chust Lost in Time, to zapewnione mam zajęcie na kilkanaście lat.
A nowe wzory wołają...
Początek (róg się podwinął).



 Zachwyt wzrasta w miarę dziergania...



 Gotowa!
Materiały:
biała anilana boucle, czarno-biała anilana boucle - ze starych zapasów sprzed ponad 20 lat... 
Oraz czarny akryl współczesny, resztki, był bez banderoli.
Nie stosowałam się ściśle do rozmieszczenia kolorów według instrukcji – dałam więcej białego, żeby chusta nie była za ciemna.
Znalazła nabywczynię na kiermaszu charytatywnym organizowanym przez Klub Włóczersów.
Niech się dobrze nosi!